Komisja Europejska ogłosiła we wtorek, że odkłada publikację raportu o domniemanej spekulacji na rynkach surowców, w tym rolnych. KE chce więcej czasu, by szukać dowodów spekulacji. Rzecznik KE Olivier Bailly stwierdził, że Komisja potrzebuje więcej czasu, by zgłębić problem jakkolwiek nikt nie neguje, że jest związek między rynkiem fizycznym i rynkiem finansowym, natomiast bardziej złożona jest kwestia ich wzajemnego oddziaływania. Francję oburzyło stwierdzenie z projektu raportu, które przeciekło do mediów: "Brak dowodów potwierdzających związek przyczynowy pomiędzy działalnością rynków instrumentów pochodnych oraz rosnącą chwiejnością cen" na rynkach surowcowych i towarowych. Przedstawiciele KE tłumaczyli w poniedziałek, że kontrowersyjne zdanie zostało wpisane do tekstu na pewnym etapie prac, już zostało zmienione i nie należy dodawać mu politycznego znaczenia. Dla Francji ukrócenie spekulacji na rynkach surowcowych i towarowych jest jednym z priorytetów obecnego przewodnictwa w grupie najbardziej uprzemysłowionych krajów świata G20. Dokument, który miał być przyjęty przez komisarzy w środę, miał stanowić poparcie stanowiska Paryża na arenie międzynarodowej, by walczyć z krótkoterminowymi operacjami finansowymi, które wpływają na ceny ropy, rud metali czy produktów rolnych. Wśród rozważanych przez Francję sposobów regulacji rynków jest m.in. wprowadzenie obowiązku przejrzystości zapasów rolnych. O tym, że ceny tych i innych surowców nie są jedynie wynikiem mechanizmów podaży i popytu, mają świadczyć zaskakujące wahania kursów oraz m.in. produkty finansowe oferowane przez niektóre banki i ich rosnąca aktywność na rynku. Bank KBC oferował np. w 2008 r. ubezpieczenie na życie uzależniające wypłatę zysków od wzrostu cen rolnych. Po obu stronach Atlantyku jest też szereg funduszy inwestujących w surowce; od ich kursu zależy wówczas stopa zwrotu. Publikacja analizy powinna mieć miejsce przed 1 kwietnia br. Współodpowiedzialny za analizę francuski komisarz UE ds. rynku wewnętrznego Michel Barnier w grudniu 2010 r. mówił o "skandalicznej hiperspekulacji" na rynkach produktów rolnych. Zapowiedział wówczas determinację, by sektor stał się bardziej przejrzysty. Francuski minister rolnictwa Bruno Le Maire zirytował się w poniedziałek w Brukseli faktem, że podczas gdy Komisja Europejska nie widzi spekulacji na rynkach, USA wprowadzają restrykcje w celu zapobieżenia spekulowaniu cenami produktów rolnych.
 
 
Źródło: FAMMU/FAPA na podst. PS
 
Polish Pig Breeders and Producers Association
„POLSUS" 
ul. Ryżowa 90
02-495 Warsaw
phone. +48 22 723 08 06
fax. +48 22 723 00 83
e-mail: This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.

  

 

© All rights reserved - 2017
Design CFTB.PL

NOTE! This site uses cookies and similar technologies.

If you not change browser settings, you agree to it. Learn more

I understand